| Wpisany przez Webmaster | | niedziela, 29 stycznia 2012 21:06 | Zarząd Towarzystwa Wędkarskiego Kormoran informuje, iż w dniu 04 lutego 2012 roku na Jeziorze Grabowskim zaplanowano zorganizowanie I tury zawodów wędkarskich w dyscyplinie podlodowej o Mistrzostwo TW Kormoran. Zbiórka uczestników o godz. 9.00 przy budynku OSP Grabówko. W przypadku wystąpienia niekorzystnych warunków takich jak: brak bezpiecznej pokrywy lodowej (min. 15 cm), spadek temperatury poniżej -10 C zawody zostaną odwołane. Komunikat o odwołaniu zawodów i wyznaczeniu nowego terminu zostanie opublikowany na stronie internetowej http://kormoran.tk do dnia 02 lutego 2012 roku. | | Poprawiony: wtorek, 17 kwietnia 2012 19:52 | | Wpisany przez Wiesław Troka | | niedziela, 29 stycznia 2012 20:58 | W dniu 15 stycznia 2012 roku w Publicznym Gimnazjum w Nowej Karczmie odbyło się Walne Sprawozdawcze Zgromadzenie Członków Towarzystwa Wędkarskiego Kormoran. Podczas Zgromadzenia podjęto następujące Uchwały: Uchwała Nr 1 WZC TW Kormoran w sprawie zniesienia z dniem 15 stycznia 2012 roku wymiaru ochronnego na płoć,Uchwała Nr 2 WZC TW Kormoran w sprawie zwiększenia z dniem 15 stycznia 2012 roku wymiaru ochronnego dla okonia do 18 cm, Uchwała Nr 3 WZC TW Kormoran ( uzupełnienie do Uchwały Nr 13/2010 r. Zarządu Towarzystwa) w sprawie zakazu stosowania z dniem 15 stycznia 2012 roku do połowu na żywca ryb (w szczególności karasia) pochodzących ze zbiornika wodnego użytkowanego przez Towarzystwo, a umiejscowionego po przeciwnej stronie drogi asfaltowej przy posesji Anny Barton. Treść Uchwały Nr 13/2010 z dnia 27 listopada 2010 roku Zarządu TW Kormoran: na podstawie art. 27a ust.1 pkt 3 Ustawy z dnia 18 kwietnia 1985 roku o Rybactwie Śródlądowym (Dz. U. z 2009 r. Nr 189, poz. 1471 oraz z 2010 r. Nr 182, poz. 1228) wprowadza się na jeziorze Lubańskim w Nowej Karczmie zakaz stosowania żywej przynęty, która nie pochodzi z jeziora Lubańskiego. Dozwolone jest stosowanie do połowu na żywca wyłącznie ryby pozyskanej z jeziora Lubańskiego w Nowej Karczmie. Zdjęcia są już w naszej galerii. | | Poprawiony: czwartek, 26 kwietnia 2012 21:03 | | Wpisany przez Webmaster | | niedziela, 11 grudnia 2011 17:26 | W dniu 15 stycznia (niedziela) 2012 roku o godz. 13.30 w Publicznym Gimnazjum w Nowej Karczmie odbędzie się Walne Sprawozdawcze Zgromadzenie Członków Towarzystwa Wędkarskiego Kormoran. Zapraszamy wszystkich członków do aktywnego uczestnictwa w tych obradach. Przypominamy ponadto, że każdy członek, który z dniem 01 stycznia 2012 roku zamierza wędkować na wodach użytkowanych przez Towarzystwo musi mieć opłacone składkę członkowską (70 PLN) w przypadku Jeziora Lubańskiego i wykupione zezwolenie (10 PLN) w przypadku Jeziora Grabowskiego. Składki przyjmuje wyłącznie Skarbnik Mirosław Puzdrowski (Tel. 660 819 155), który fakt uiszczenia potwierdza w legitymacji członkowskiej. Zgodnie z art. 27a ust. 1 pkt. 2 lit. b Ustawy o Rybactwie Śródlądowym za uprawnianie amatorskiego połowu ryb bez zezwolenia grozi kara grzywny do 500 PLN. Ponadto taka osoba zostanie wykluczona z Towarzystwa. | | Poprawiony: wtorek, 17 kwietnia 2012 20:10 | | Wpisany przez Webmaster | | niedziela, 27 listopada 2011 16:45 | Na naszej witrynie zamieszczono proponowany terminarz wydarzeń na sezon 2012. Prosimy o zgłaszanie ewentualnych sugestii dotyczących terminów i rodzaju zawodów, a także wprowadzenia do kalendarza dodatkowych zawodów. Informacje na powyższy temat przesłać do dnia 05 stycznia 2012 na e-mail: prezes@kormoran.tk. Można go zobaczyć w dziale "terminarz wydarzeń". | | Poprawiony: niedziela, 27 listopada 2011 17:10 | | Wpisany przez Robert Dera | | wtorek, 11 października 2011 17:52 | W dniach 9-11.09.2011r. w miejscowości Goczałkowice k. Konina już po raz jedenasty odbyła się ta prestiżowa impreza, w której zmierzyło się 18 drużyn wędkarzy spławikowych z całej Polski a 4 osoby startowały w konkurencji indywidualnej. Były to kolejne zawody wielkich nadziei i chyba jeszcze większych rozczarowań wśród zawodników biorących w niej udział ( ale i postronnych obserwatorów, którym ten temat jest bliski ? ale o tym później!). Na łowisko udaliśmy się w składzie : kierownik drużyny ? Arkadiusz Kasprzycki, zawodnicy ? Wiesław Troka, Kazimierz Kościelski i Robert Dera. Aby dobrze zapoznać się z warunkami łowiska i jeszcze lepiej się przygotować do ataku na przysłowiowe ?pudło? wyjechaliśmy już dzień prędzej przed planowanym oficjalnym treningiem na nasz trening indywidualny. Choć w czwartek, od rana nad wodą padał deszcz i we znaki dawało się zmęczenie po wczesnej podróży to z ochotą rozpoczęliśmy mieszanie zanęty oraz rozkładanie sprzętu. No i się zaczęło... Łowiliśmy jak się później okazało na kanale ?Portki? gdzie wyznaczony był na zawodach sektor B. Woda płynęła tam na 4-6 g. ? lizaki? i była ona ciepła jak herbatka a nie jak stanowił oficjalny opis łowiska ? kanał zimny!? Brały przede wszystkim krąpie i płocie, których waga po trzech godzinach łowienia oscylowała ok. 2 kg, czyli niedużo. No i tu nasuwa się pytanie : dlaczego 3 godziny, skoro zmieniony w 2010r. regulamin wprowadza 4-godzinny czas łowienia na zawodach wędkarskich, a przypomnę jeszcze jakiej były one rangi! Zawody takie powinny się ponadto odbywać na w miarę równej wodzie, dającej potencjalne szanse wszystkim zawodnikom. Na ostateczny wynik wpływ powinny mieć szybkość, technika łowienia ( wyważenie zestawu, jego prowadzenie, wygruntowanie itd.) no i zastosowana zanęta i przynęta. Okazało się jednak, że w kanale w sektorze A woda płynie na 1-2 gramy, a niektórzy stosowali jeszcze delikatniejsze zestawy, natomiast w sektorze C uciąg był jak na Wiśle od 8 do 12 g. Nie było też tajemnicą wśród miejscowych, ale i sędziów zawodów, że w sektorze C ryby są tylko na kilku końcowych stanowiskach ! Skoro tak, to po co zawody w takim miejscu, gdzie nie ma ryb? No cóż, widocznie ? jaki gospodarz, takie prawo?! Oficjalny trening przyniósł jedynie potwierdzenie tych spostrzeżeń. W sektorze A ? waga ryb od 2 do 4 kg, B ? podobnie, w obu sektorach z ?bonusowymi? karpiami i karasiami (ok. 0,5kg),a w sektorze C piękne płocie, ale tylko na ostatnich 4-5 stanowiskach, a te pozostałe stanowiska to zabłąkane płocie i farciarskie wymiarowe okonie, albo... ?zero?, czyli nic! Losowanie sektorowe na zawody umiejscowiło Wiesia dwukrotnie w sektorze C, Kazika w B i A a mnie w A i B. No i się zaczęło. O ile szczęście w losowaniu stanowisk w sektorach A i B, choć bardzo ważne to nie przesądzające o ostatecznym wyniku wzmagań to w sektorze C stanowiło o ?być, albo nie być?. No i Wiesiowi się udało ? ostanie, zamykające stanowisko z rybą w wodzie! Trzy godziny zaciętej walki i wyniki: Kazimierz Kościelski z wagą 3200 g. ? 7 w sektorze, Robert Dera 2580g. -10 miejsce no i Wiesław Troka, zawsze potrafiący wykorzystać dobre stanowisko ? 1 miejsce w sektorze z wagą 7600g. Tego wyniku, jak się później okazało do końca mistrzostw nikt już nie pobił! Ostatecznie jako drużynę uplasowało nas to na 5 miejscu w klasyfikacji generalnej z bardzo dobrą pozycją wyjściową na podium. W końcu była nadzieja na godziwe zaprezentowanie KPP w Kościerzynie na arenie ogólnopolskiej, a przez Wiesia zdobycie tytułu indywidualnego Mistrza Polski i zgarnięcie nagrody głównej : łodzi wędkarskiej o wartości ok. 10 tyś. zł.! Drugi, ostatni dzień zapisał się dla nas czarnym scenariuszem. O ile Kazikowi Kościelskiemu w sektorze A udało się z wagą 2570 g zająć 4 pozycję, mi w sektorze B gdzie zmieniły się warunki łowiska ( temperatura wody) tylko 17 miejsce (890g.) - stanowisko obok łowił dwukrotny Mistrz Polski Leszek Tretyń z Bydgoszczy, zwycięzca w sektorze B dnia poprzedniego ? tu zajął dopiero 10 miejsce!? Natomiast Wiesław Troka wylosował miejsce w środku sektora C i nie złowił ani jednej ryby i dołożył do wspólnego worka drużyny 21 punktów. W tym sektorze razem z nim łowił Mistrz Polski Remigiusz Zielonka, który dzięki złowionym dwum wymiarowym okoniom zajął 10 miejsce w sektorze! Równe łowisko? Pozostawiam bez ponownego komentarza... Ten ostatni dzień przesądził ostatecznie o naszej jedenastej pozycji jako drużyna. Tak źle nigdy jeszcze nie było, ale nie tylko my jesteśmy pewni, że stało się tak nie bez przyczyny! Pozostał niesmak i złość. Na pewno sukcesem była jednak 8. indywidualna pozycja Kazika Kościelskiego ( na 58 zawodników!) no i niepokonany wynik sektorowy Wiesia Troki ? chyba największego przegranego tych zawodów, lecz nie z własnej winy! Do takiego wyniku przyczyniła się w 100% organizacja zawodów, z resztą nie jedyna gafa tej imprezy. Błędy były powielane na każdym szczeblu i w każdej kategorii współzawodnictwa. Przekonali się o tym również koledzy z KMP Gdynia, gdzie w dniu wręczania nagród przyznano medal i nagrody za największą rybę koledze Dariuszowi Walter, a następnie je odebrano i przekazano jednemu z wędkarzy, który zgłosił protest już po wręczeniu trofeów. Tu organizatorzy zorientowawszy się, że w pierwszym dniu zawodów największych ryb nie ważono, uwzględnili tylko wyniki z dnia następnego...bo innych po prostu nie było! Na zakończenie chyba to co powinniśmy zrobić na początku - podziękować naszym sponsorom, dzięki którym ten jak i poprzednie wyjazdy na Mistrzostwa Polski nie byłyby możliwe. Dziękujemy więc właścicielom firm, oraz jednostkom samorządowym, dla których reprezentowanie naszego powiatu na całą Polskę nie jest obojętne : SP W KOŚCIERZYNIE, UG W KOŚCIERZYNIE, ?UNIBUD?, ?MAJA?, ?PLUS?, ?MISIO? ZBIGNIEW ZABROCKI, ?PETROLINVEST?, ?MJ? MIECZYSŁAW JERECZEK, ?FIRMA ?MERING? TADEUSZ MERING, ?HURTOWNIA CHEMICZNA? SŁAWOMIR MERING, STACJA PALIW ?ŁUGAMA? JACEK KNITER, ?PIEKARNIA KIEDROWSCY?, ?NASZ DACH? KAZIMIERZ MEJER, A. i A.DYSZER, ?ZRO? STANISŁAW REPIŃSKI, ?DANMAR?, FIRMA TRANSPORTOWA ?MAJA?, ?JAKUSZ?, CHŁODNICTWO KAZIMIERZ ŁANGOWSKI I INNYM, KTÓRZY PRAGNĘLI POZOSTAĆ ANONIMOWYM. Reasumując, nie tak miało to wyglądać, ale trzeba mieć nadzieję że na następne Mistrzostwa Polski będzie dużo lepiej! Na pewno pod względem organizacyjnym, bo zawody te z własnej woli przejęli policjanci z Gdyni a pod ?skrzydłami? Marka Biernackiego nic nie ma prawa zawieźć! Poza tym w przyszłym roku będzie to ?nasza? wiślana woda, na której czy to 60, czy 100 i więcej osób zmieści się na jednej linii, przy tym samym uciągu...reszta to trening i umiejętności! Warto zobaczyć zdjęcia z zawodów (są już w naszej galerii), których autorem jest Arkadiusz Kasprzycki Autor: Robert Dera Zdjęcia: Arkadiusz Kasprzycki
| | Poprawiony: wtorek, 11 października 2011 18:28 | | Wpisany przez Wiesław Troka | | czwartek, 22 września 2011 18:35 | W dniu 08 października 2011 roku (sobota) godz. 10.00 - 14.00 odbędzie się oczyszczanie linii przybrzeżnej jeziora ?Lubańskiego? z nadmiernej roślinności podwodnej. Roślinność podwodna porastająca dno naszego jeziora, nie tylko uniemożliwia wędkowanie, ale także zagraża środowisku wodnemu i organizmów w nim żyjących. Zarastanie zbiorników wodnych jest wynikiem eutrofizacji czyli starzenia się wód. Na to zjawisko wpływają ścieki , chemizacja rolnictwa ( nawozy spełniają te samą funkcję jak w przypadku upraw a detergenty zawarte w ściekach zmieniają właściwości biochemiczne wody. Starzenie się wód to stan naturalny - jednak to co dokonałoby się w czasie kilkudziesięciu lat - za sprawą człowieka i jego działalności dokonuje się znacznie szybciej . Od czasu gdy zjawisko eutrofizacji wezbrało na sile - zaczęto szukać sposobu ograniczenia rozwoju roślinności , nie zastanawiając się jednocześnie nad przyczyną tego stanu. Jednym z najbardziej popełnianych, karygodnych błędów - było zarybianie wód obcymi gatunkami ryb roślinożernych: AMUREM, TOŁPYGĄ, KARPIEM I KARASIEM SREBRZYSTYM . Gatunki te dostawszy się do naszych wód - nie tylko że nie spełniły pokładanych w nich nadziei ? ale i nawet zaczęły zagrażać rodzimej florze i faunie ! Amur jest azjatycką, roślinożerną rybą rzeczną o dużej żarłoczności i krótkim przewodzie pokarmowym - przez co w ciepłej wodzie dorosły osobnik potrafi dziennie zjeść tyle roślin ile sam waży , wydalając do "wodnego ustroju ogromne ilości substancji biogennych (użyźniających ). Woda będąca sztucznym siedliskiem z czasem zostaje zupełnie ogołocona z roślinności wynurzonej , z kolei flora podwodna - gnije z powodu zmętnienia wywołanego gwałtownym ruchem żerujących dużych amurów i masowym rozwojem fitoplanktonu dla którego pożywką jest wzrost substancji biogennych ( użyźniających ). Co następuje dalej - łatwo się domyślić - duża ilość tlenu zostaje spożytkowana na rozkład gnilny. Ponadto amur niszczy tarliska , miejsca gniazdowania ptactwa , siedliska owadów . AMUR , KARP, TOŁPYGA, KARAŚ SREBRZYSTY (JAPOŃCZYK) - TO RYBY OBCE DLA POLSKIEJ PRZYRODY. Na szczęście znowelizowana Ustawa o Rybactwie Śródlądowym z dnia 27 listopada 2010 roku wprowadziła zakaz wprowadzania do naszych wód obcych gatunków ryb. Wracając do sedna sprawy ; skoro jezioro jest zarośnięte to znaczy, że znajduje się w fazie zarastania jak większość wód przeżyźnionych i zniszczonych ludzką działalnością! Zwykle stosunek pomiędzy roślinnością danego zbiornika a jego trofią ( żyznością ) reguluje sama przyroda - trzeba się jednak liczyć z faktem, iż człowiek znacząco zaburza te procesy a ich skutki ostateczne - często są nieodwracalne lub dają się z mozołem uregulować za pomocą metod kosztownych i ryzykownych ( rekultywacja , stosowanie różnego rodzaju środków chemicznych ). W zasadzie większość programów rekultywacyjnych ma za zadanie ;odciążyć zbiornik od nadmiaru substancji odżywczych jak i też powstałej martwej materii organicznej a której źródła pochodzą nie tylko z natury ( duże ryby karpiowate żerujące przy dnie , martwe części roślin ) ale i przede wszystkim w wyniku działań antropogenicznych (ludzkich ) : nawozów , presji turystyczno - wędkarskiej , gospodarstw rolnych i domowych ( nawozy i detergenty dostające się do akwenu w czasie jesiennego i wiosennego mieszania się oraz poprzez opady , parowanie wody i źródła podskórne ), kąpielisk ( olejki , szampony i mydła). Reasumując, w przypadku naszego jeziora najbardziej korzystnym rozwiązaniem wydaje się ręczne usuniecie chociażby części tej roślinności oraz znaczne ograniczenie stosowania zanęty spożywczej. Dlatego zwracam się z prośba do wszystkich Członków Towarzystwa, aby aktywnie włączyli się w prace przy oczyszczaniu dna naszego jeziora i ograniczyli lub wręcz zaprzestali stosowania w czasie wędkowania jakiejkolwiek zanęty spożywczej. Link do video prezentującego usuwanie roślinności podwodnej | | Poprawiony: sobota, 15 października 2011 15:10 | | Wpisany przez Wiesław Troka | | sobota, 23 lipca 2011 20:11 | W dniu 16 lipca 2011 roku na Jez. Lubańskim w Nowej Karczmie odbyły się zawody wędkarskie w dyscyplinie gruntowej. Ta nietypowa u nas metoda rozgrywania zawodów jest bardzo popularna w Wielkiej Brytanii i w Niemczech, gdzie ma wielu zwolenników. Zawodnicy walczyli o Puchar Radnej Powiatu Kościerskiego Alicji Żurawskiej. Każdy z uczestników do połowu mógł stosować dwie wędki z brzegu korzystając z szeroko rozmierzonych stanowisk. Dominowała metoda drgającej szczytówki oraz z użyciem elektronicznych sygnalizatorów brań. Takiemu łowieniu sprzyjał relaks i wypoczynek na wodą. Łowiono głównie leszcze, trafiały się także okonie, jazie i liny. Brania ryb były na wszystkich stanowiskach, lecz niektórzy zawodnicy ich nie wykorzystali, głównie z powodu opóźnionych zacięć. Zwycięzcą zawodów został Marcin Męczykowski, który od samego początku dobrze łowił uzyskując 3965 pkt. Kolejne miejsca zajęli ; Waldemar Konkol, Wiesław Troka, Michał Labuda, Marek Jaremko i Jan Wojciechowski. Udekorowania zwycięzców osobiście dokonała Radna Powiatu Kościerskiego Alicja Żurawska. Składamy serdeczne podziękowanie Pani Alicji Żurawskiej za pomoc w organizacji zawodów oraz za ufundowanie pucharów i cennych nagród rzeczowych. Wyniki zawodów Zdjęcia za zawodów | | Poprawiony: niedziela, 24 lipca 2011 22:08 | | Wpisany przez Wiesław Troka | | sobota, 23 lipca 2011 19:57 | W dniu 03 lipca na kanale Śledziowym w miejscowości Trzcinisko odbyły się spławikowe zawody wędkarskie służb mundurowych o Puchar Prezydenta Miasta Gdyni. Organizatorem zawodów był Klub Wędkarstwa Sportowego BROWNING Team GDYNIA oraz Koło PZW POLICYJNE Gdynia. W rywalizacji brało udział 14 drużyn z terenu woj. Pomorskiego. Drużyna reprezentująca Komendę Powiatową Policji w Kościerzynie w składzie; Wiesław Troka, Kazimierz Kościelski i Marcin Męczykowski zajęła II miejsce. Gratulujemy wspaniałego wyniku. http://www.gdyniapolicyjne.pzw.org.pl 
| | Poprawiony: wtorek, 23 sierpnia 2011 19:06 | |
|